Jeśli jest odpowiednio skonstruowany, przekaz podprogowy może być bardzo skuteczny, ale zależy to od wielu czynników - głównie od nastawienia odbiorcy. Poza tym skonstruować taki komunikat to niełatwe zadanie - musi być mocno, krótko i agresywnie. Ostatnio zastanawiałem się nad product placement-em w grach video - z mojego punktu widzenia jest to reklama podprogowa, bo w wirze walki nie odbiera się tego świadomie...
Wogole sie nie zgadzam, reklama podprogowa zostala zapoczatkowana badanieami pewnego kolesia w latach 50-tych ktory testowal, czy ludzie ogladajacy film w kinie poddani takich reklamie (bardzo krotkie 0.4s, zdjecia) beda dzialali pod jej wplywme.
on "udowodnil" ze wzorsla sprzedaz popcornu i coca coli, o jakies 20% z racje, ze wlasnie takie obaski i slowa wrzucil on miedzy klatki filmy (popcorn, cola, glod, pragnienie).
Pozniej nikt nie mogl "naukowo) potwierdzic tych badan.
jakie nastawienie odbiorcy??
przekaz podprogowy dziala na podswiadomosc, wiec wogole nie dziala twoje nastawienie!
Product placement to nie przekaz podprogowy, bo twoje oko rejestruje fakt pojawienia sie obiektu na ekranie!!!!! wiec to nie ma nic wspolnego, z dzialaniem na podswiadomosc. Tu chodzi o ocs innego, o pojawienie sie logo, produktu w niekonwencjonalnej scenerii, gdzie to nie wyglada jak typowa reklama, w zwiazku z czym "my" sie przed nia tak nie bronimy. To moze byc produkt, namalowane grafiti z logo firmy.
Najgorsze filmy jesli chodzi o product placemetn to James Bond oraz polski Killer! ( tu to juz przegieli!!!!)
Sam sie zajmowalem product placement w polsce w teledyskach muzycznych i wiem jak to dziala ;]
RBuzz napisał/a
, to jak dla mnie nie ma to związku z podświadomością
dla ciebie to moze nie ma zwiazku z podswaiadomoscia, ale tak jest ;]
to ze czegos nie wiemy nie oznacza ze tego nie ma lub ze to nie dziala.
pzdr
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
Product placement to nie przekaz podprogowy, bo twoje oko rejestruje fakt pojawienia sie obiektu na ekranie!!!!!
To że oko rejestruje to nie znaczy nic, bo najwazniejsze jest zarejestrowanie obrazu przez świadomość - musisz zauważyć że odbierasz reklamę, wtedy możesz ją odrzucić.
Jeśli jesteś zbyt zajęty ucieczką przed policją w GTA, łykasz to co Ci serwuje monitor jak najnowszy OS do BB...
Jeśli byłoby tak jak napisałeś, to James Vicary nie stosował reklamy podprogowej w swoim eksperymencie - bo oczy królików doświadczalnych rejestrowały przekaz.
Kluczowe jest nastawienie odbiorcy, gotowość przyjęcia komunikatu i poziom intelektualny, jeśli przekaz jest kodowany.
_________________ Zdrajców domem, zaś prawych przytułkiem ojczyzna
billydanze napisał/a
Product placement to nie przekaz podprogowy, bo twoje oko rejestruje fakt pojawienia sie obiektu na ekranie!!!!!
To że oko rejestruje to nie znaczy nic, bo najwazniejsze jest zarejestrowanie obrazu przez świadomość
ok czytaj uwaznie ;]
przekaz podprogowy jest niewidoczny dla oka!!! a skoro obraz w grze/teledysku/filmie jest widoczne, ergo to nie przekaz podprogowy!
definicja:
(
wikiepadia)
Percepcja podprogowa (subliminalna) - rejestrowania informacji bez świadomości ich spostrzegania.
Dotyczy bodźców wzrokowych lub słuchowych, które trwają zbyt krótko, by mogły zostać świadomie zarejestrowane (w przypadku percepcji wzrokowej oznacza to bodźce trwające krócej niż 0,04 sekundy) albo są zamaskowane innymi bodźcami.
a jesli opierasz sie na Vicarym to:
Koronnym dowodem na skuteczność jej działania miał być eksperyment przeprowadzony w 1957 r. przez Jamesa Vicary'ego w USA. Podmienił on pojedyncze klatki filmu wyświetlanego w kinie dla zmotoryzowanych w Fort Dix na reklamy - napisy "pij colę" i "jedz popcorn" - i twierdził, że w ten sposób skłonił widzów do kupowania tych produktów. Liczne eksperymenty dowiodły potem, że badania te były sfabrykowane, co zresztą przyznał sam Vicary.
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
To co napisałeś nie może być prawdą, bo jeśli by tak było przekaz nie mógłby być w ogóle odebrany - gdy oko go nie dostrzega, nie rejestruje go również mózg - obojętnie czy na poziomie świadomym czy podświadomości.
Tak samo jest ze słuchem- ale ponieważ przekaz wizualny jest odbierany znacznie szybciej, to jest główny kanał przekazu.
Jako wzrokowcowi nie dane mi było doświadczyć skutków podprogowej agitacji muzycznej, najlepszy dowód że nie jestem satanistą :) Ale w podprogowe przekazy wizualne wierzę, bo już kilka razy im uległem (oczywiście można dyskutować czy nie było to moje subietywne odczucie, czy rzeczywiście efekt rp).
_________________ Zdrajców domem, zaś prawych przytułkiem ojczyzna
To co napisałeś nie może być prawdą, bo jeśli by tak było przekaz nie mógłby być w ogóle odebrany - gdy oko go nie dostrzega, nie rejestruje go również mózg - obojętnie czy na poziomie świadomym czy podświadomości.
niewidoczny dla oka na, jako ze mozg swiadomie go nie rejestruje!!!
0.04 sekundy tyle ile on trwa
RBuzz napisał/a
gdy oko go nie dostrzega, nie rejestruje go również mózg
a to ze oko czegos nie zauwaz to nie znaczy ze przekaz nie dociera do mozgu, pewnie wieszx ze oko nie jest najdoskonalszym organem, jako ze czesto wysyla mylne informacjie do mozgu. Z tad liczne "iluzje optyczne"
....
bez odbioru przynajmniej do pozniej ;] jako ze zaczynam serie szkolen
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
niewidoczny dla oka na, jako ze mozg swiadomie go nie rejestruje!!!
Ale fakt pozostaje faktem, że oko go rejestruje. 0,04 sek to granica postrzegania (25 klatek na sekundę) - poniżej szeregowy przedstawiciel populacji widzi tylko poklatkowane cudeńka, a nie płynny film - nie zmienia to faktu że sam proces projekcji filmu to oszukiwanie mózgu, a nie oka ludzkiego. Pozostaje spory margines na przekaz podprogowy. Iluzje to zupełnie inna kwestia.
Mnie to się zawsze kojarzy PeCetowo - podświadomość to BIOS, OS to świadome procesy mózgu. Nie mogą funkcjonować oddzielnie, przynajmniej nie w pełnej funkcjonalności. Gdyby użytkownik odbierał komunikaty bezpośrednio z BIOS-a, nic by nie skumał, dlatego potrzebuje OS - nie zmienia to faktu że BIOS odpowiada za wszelkie reakcje i interakcje maszyny. Może to niezbyt wyszukana analogia, ale jak dla mnie trafna. Ludzki BIOS podświadomości daje się znakomicie programować, głównie poprzez zabiegi autoprogramowania, ale skoro udaje się to nam, czemu przekaz zewnętrzny nie ma mieć takiej zdolności?
Ale się offtop zrobił, masakra.
[ Dodano: 2008-08-20, 11:32 ]
Ale Straż Dzienna, jak widzę, czuwa...
_________________ Zdrajców domem, zaś prawych przytułkiem ojczyzna
Zgodze sie z toba w kwesti autoprogramowanie jak najbardziej, ale pozostaje sceptyczny, moze ze to zle slowo, nie wieze ze przekaz podprogowy dziala.
Tak naprawde opiera sie to wszystko na jednym (znanym) doswiadczeniu, ktore zostalo obalone, ba nawet Vicary sie przyznal ze oszykiwal ;]
Zgadzam sie z autoprogramowaniem, wizualizacja "fast forwarding" i innymi tego typu zabiegami, jako ze Psychologia Spoleczna, NLP, Semantyka, oraz pochodne to moje hobby ;]
Bralem udzial w paru takich szkoleniach i widzialem jak "coach" wyleczyl u mojej kolezanki arachnofobie (strach przed pajakami) w ciagu 2 minut!!!
Moze zeby nie ciagnac ;]
Dla mnie:
przekaz podprogowy nie dziala, i koniec.
(ale szanuje czyjes odmienne opinie, RBuzz pozdro za ciekawa rozmowe!!!)
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
:P nonesopedia wszystko potrafi wyjasnic :P.
ja ostatnio zauwazylem na filmie w kinie, ze koles ma 83XX, choc byl przez ok. sekunde i do tego tylko gorna krawedz. moja dziewczyna zdziwiona: "tak?? nie zauwazylam."
Panowie ja jeszcze wrócę do temaciku z paru stron wcześniej, moja BB 8800 spadła mi na podłoge :/ tylko jak ją wyjąłem z pudełka, myślałem że wyskocze przez okno, lecz moja dziewczyna (obecna żona :D) mnie powstrzymała, i potem Jeźynka nie chciała się już włączyć, załamany poleciałem odrazu do serwisu (podobno najlepszego w mieście) i co mi powiedzieli po 2 tygodniach czekania... Że oni nie wiedzą co jest, że ich ludzie nie wiedzą co i jak i wysłali podobno do serwisu autoryzowanego w Polsce, czekam już 3-4 tydzień i dopiero w poniedziałek ma mi gość powiedzieć co i ile, nie wiem dlaczego ale przecież ten tel. jest rewelacyjny, mam już 3 BB i następnym tel. będzie właśnie BB!! Mam w domu Nokie N73, N95 8gb, iPhona 2g i te telefony leżą ( nooo przyznam się używam narazie Appla bo BB jest w serwisie ) i nie mam zamiaru zmieniać telefonu, moża żona do tej pory nie wie jak się nazywa mój telefon, zawsze mówi " black - coś " ehhhh, połowa ludzi moich znajomych pytając się jaki masz telefon ( bo wiedzą że lubie te zabawki hehe ) odpowiadając im że mam właśnie BB robią dziwną mine i klasyczne " a co to jest O_o " ehh, jednak nasz naród jest przyzwyczajony do typowych telefonów z książką telefoniczną i tyle, Nokia, Samsung, Motorola i tyle znają marek i nazw, niestety :(
Hehe :), wiesz ile będzie kosztowała naprawa :(:( 500zł :(:(:(:(:( dzwoniłem do servisu ale niestety i tak mi się opłaca hehe bo wziąłem z Orange polskiego to moje BB i jednak chciał bym żeby mi dalej służyła, jest to prawie nóweczka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum