Nie zauważyłem, a mam BB od ponad roku ...
Co 2gi raz jak jadę do biura windą to widze BB w rękach ludzi.
Weź pod uwagę, że nie każdy pracuje w biurach, gdzie obieg informacji jest na tyle ważny że wprowadza się blackberry dla pracowników.
Domel napisał/a
Panowie nie bądźcie tacy trendy, BB to nie jest znowu jakiś rarytas, a RIM na maile o darmowe urządzenia nawet wam nie odpowie.
Rarytasem nie jest, ale sam przyznasz że bb nie jest często widziany w rękach innych ludzi (poza Twoim biurem oczywiście). A co do RIMu i darmowych urządzeń to nie chcesz chyba napisać, że nie wyczułeś żartu?
BlackBerry: Bold
PIN: 2556EA8F
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 204 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-19, 14:35
RBuzz napisał/a
Jak się czepiać to na całego!
Masz rację. Bogiem nie jestem, też się mylę ;)
RBuzz napisał/a
Serio mówiąc zazdroszczę Wam dostępu do takich technologii.
Szczerze?
1.Nie ma co zazdrościć. Sam od zera do tego doszedłem co mam. Zacząłem od niczego. Ktoś kiedyś po prostu docenił moje hobby i zrobiła się praca z hobby. Robię to samo co kiedyś tylko teraz mi za to płacą :)
Zresztą ja to nie jestem jakimś
2.Wcale nie mam dostępu do jakiś super mega technologii
3.Mam BB bo odpowiadam za infrastrukturę BB, to po prostu moja praca - praca jak każda inna :)
pasqd napisał/a
Weź pod uwagę, że nie każdy pracuje w biurach, gdzie obieg informacji jest na tyle ważny że wprowadza się blackberry dla pracowników.
Jasne, biorę to pod uwagę.
pasqd napisał/a
Rarytasem nie jest, ale sam przyznasz że bb nie jest często widziany w rękach innych ludzi
Często może nie, ale w warszawie na prawdę prawie codziennie widzę w metrze i na ulicy BB u kogoś innego.
Fakt, chodzi mi głównie o centrum wawy i o godziny pracy - wtedy najczęściej - po godzinach rzadko się zdarza.
pasqd napisał/a
poza Twoim biurem oczywiście
U mnie w biurze nie wszyscy mają BlackBerry i co najśmieszniejsze nie wszyscy chcą je mieć ;)
pasqd napisał/a
A co do RIMu i darmowych urządzeń to nie chcesz chyba napisać, że nie wyczułeś żartu?
Ok, może nie wyczułem, myślałem, że Wy tak na poważnie :)
_________________ Wiedz, że stoisz, gdy stojąc lękasz się upaść, gdy czynami na cnoty cnotami na czyny zasługujesz.
u mnie (irlandia) Blackberry nie jest postrzegana jako szpan czy cos takiego, tylko normalne uzadzonko do pracy. No moze poza wszystkimi "niuniami" ktore kupoja rozower perelki!!!
A na lotach Dublin-UK, jest pelno BB na pokladzie, Aerlingus (jedna z lini irlandzkich), nawet w komunikatach podaje: "porsze wylaczyc wszystkie telefony, BlackBerry, oraz inne uzadzenia elektroniczne"
a to ze nie wszyscy chca je miec, to sie zgodze, bo czesto sie boja ze pracodowca bedzie mial wglad w ich lokalizacje i czas pracy!!!
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
Często może nie, ale w warszawie na prawdę prawie codziennie widzę w metrze i na ulicy BB u kogoś innego.
Fakt, chodzi mi głównie o centrum wawy i o godziny pracy - wtedy najczęściej - po godzinach rzadko się zdarza.
To już jest psychologia pewnie, bo zazwyczaj tak jest że posiadając jakąś rzecz od razu zauważa się ludzi mających to samo. I odkąd mam bb również zauważam coraz więcej terminali, ale to chyba początek choroby. Niedługo będę jadł wyłącznie jeżyny ;)
Nie pamietam dokladnej nazwy, ale polega to na selektywnym wybieraniu (rzeczy, osob, zjawisk), ktore ostanio kupilismy, przezylismy itd, a to wszystko odbywa sie na poziomie "podswiadomosci"....
wiec jak kupisz BB, to bedziesz ja widzial wszedzie ;]
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
BlackBerry: Bold
PIN: 2556EA8F
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 204 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-19, 17:13
billydanze napisał/a
oczywiscie ze jest, ale ile firm obchodzi informowanie o takich rzeczach pracownikow? ;]
1. OS 4.5 który to umożliwia dopiero wszedł
2. Da się to wyłączyć w opcjach (IT Policy nie da się wymusić włączenia LBS na stałe)
3. Przy włączeniu LBS'a pojawia się pytanie na terminalu i tego też nie da się ominąć - testowałem ;)
pasqd napisał/a
To już jest psychologia pewnie, bo zazwyczaj tak jest że posiadając jakąś rzecz od razu zauważa się ludzi mających to samo. I odkąd mam bb również zauważam coraz więcej terminali, ale to chyba początek choroby.
Możliwe ;)
billydanze napisał/a
wiec jak kupisz BB, to bedziesz ja widzial wszedzie ;]
_________________ Wiedz, że stoisz, gdy stojąc lękasz się upaść, gdy czynami na cnoty cnotami na czyny zasługujesz.
1. OS 4.5 który to umożliwia dopiero wszedł
2. Da się to wyłączyć w opcjach (IT Policy nie da się wymusić włączenia LBS na stałe)
co fakt to fakt ;]
ale bardziej mi chodzilo o mozliwosc knotrolowanie pracownikow (czas, lokalizacja) na pisanych pod BB programach.
Ja na co dzien uzywam specjalnie napisanego dla nas programu (raporty), i ten programik ma mozliwosc wysylania lokalizacji gps, oraz czasu, i jesli zauwazysz taka opcje podczas instalacji to mozesz ja wylaczyc, a z doswiadczenia wiem ze 80% pracownikow tego nie zauwaza ;]
_________________ I've been a weirdo every since the Doc said 'push'...
BlackBerry: Bold
PIN: 2556EA8F
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 204 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-19, 18:38
billydanze napisał/a
ale bardziej mi chodzilo o mozliwosc knotrolowanie pracownikow (czas, lokalizacja) na pisanych pod BB programach.
Przerabiałem temat w środowisku testowym
1.Programu nie da się w pełni ukryć
2.User może program wywalić, a jak nawet ustawić wireless install dla aplikacji to się sam nie skonfiguruje (chyba, że jest możliwość zablokowania deinstalacji aplikacji - nie sprawdzałem)
Podsumowując, nie ma opcji, żeby monitorować usera bez jego wiedzy :)
billydanze napisał/a
Ja na co dzien uzywam specjalnie napisanego dla nas programu (raporty), i ten programik ma mozliwosc wysylania lokalizacji gps, oraz czasu, i jesli zauwazysz taka opcje podczas instalacji to mozesz ja wylaczyc, a z doswiadczenia wiem ze 80% pracownikow tego nie zauwaza ;]
Ciekawe
_________________ Wiedz, że stoisz, gdy stojąc lękasz się upaść, gdy czynami na cnoty cnotami na czyny zasługujesz.
Nie pamietam dokladnej nazwy, ale polega to na selektywnym wybieraniu (rzeczy, osob, zjawisk), ktore ostanio kupilismy, przezylismy itd, a to wszystko odbywa sie na poziomie podswiadomosci....
Przekaz podprogowy?
exeed napisał/a
Nabijasz posty czy co? Słucham MP3-jek i nie używam płyt więc daj se siana z takimi komentami.
Hmm, korzystałeś może kiedyś z Internetu? To taka międzynarodowa sieć dzięki której dysponując kartą kredytową można kupować piosenki i słuchać ich np. na komputerze, telefonie oraz innych odtwarzaczach... Sam sklep iTunes sprzedał ich już ponad 5 miliardów.
billydanze napisał/a
Nie pamietam dokladnej nazwy, ale polega to na selektywnym wybieraniu (rzeczy, osob, zjawisk), ktore ostanio kupilismy, przezylismy itd, a to wszystko odbywa sie na poziomie podswiadomosci....
Przekaz podprogowy?
nie to nie to, przekaz podprogowy jest w momencie gdzie ktos "atakuje" twoja podswiadomosc wrzucajac pewne specjalne dobrane zdjecia, etc, by osiagnac zamierzony efekt.
Tak naprawde bylo tylko jedno no moze dwa badania ktore potwierdzily skutecznosc czegosc takieg, a cale grono innych badan wykluczyly skutecznosc takiego przekazu.....
Wolę owies, bo stary koń ze mnie. Skoro polecasz, znaczy musisz mieć jakieś doświadczenia w tym temacie. Asinus asinorum in saecula saeculorum, jak kiedyś mawiano.
Tak, nabijam sobie posty.
W takim razie zmień playlistę. Normalny człowiek jeśli widzi że odbiorca niewłaściwie zinterpretował przekaz, stara się go poprawić/naprowadzić odbiorcę na właściwy tor. Hasło "weź przeczytaj jeszcze raz" jest w tej sytuacji niegrzeczne. Co innego gdybyś wcześniej napisał coś sensownego... wtedy jak najbardziej.
billydanze napisał/a
Tak naprawde bylo tylko jedno no moze dwa badania ktore potwierdzily skutecznosc czegosc takieg, a cale grono innych badan wykluczyly skutecznosc takiego przekazu.....
Jeśli jest odpowiednio skonstruowany, przekaz podprogowy może być bardzo skuteczny, ale zależy to od wielu czynników - głównie od nastawienia odbiorcy. Poza tym skonstruować taki komunikat to niełatwe zadanie - musi być mocno, krótko i agresywnie. Ostatnio zastanawiałem się nad product placement-em w grach video - z mojego punktu widzenia jest to reklama podprogowa, bo w wirze walki nie odbiera się tego świadomie...
Co do dostrzegania BB, to jak dla mnie nie ma to związku z podświadomością - każdy człowiek jeśli zaprząta sobie głowę jakimś tematem, poszerza postrzeganie tego u innych - dotyczy to równie dobrze gadżetów jak i części fizjonomii. I tak zataczając koło wróciłem do Grubasa.
_________________ Zdrajców domem, zaś prawych przytułkiem ojczyzna
Ostatnio zmieniony przez RBuzz 2008-08-20, 10:33, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum